XVIII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera już za tydzień!

Już za tydzień, 9 lipca w TAURON Arenie Kraków rozpocznie się XVIII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera. Najbardziej prestiżowy towarzyski turniej siatkarski świata potrwa do 11 lipca. Dla polskich kibiców będzie to pierwsza okazja do podziwiania na żywo biało-czerwonych po blisko dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa! Trwa sprzedaż biletów na to wydarzenie, które dla naszych siatkarzy będzie ostatnim sprawdzianem przed wylotem na igrzyska olimpijskie w Tokio.

Wejściówki sprzedawane są na poszczególne dni Memoriału (każda jest ważna na dwa spotkania danego dnia). Dystrybucją biletów zajmuje się firma Eventim, a wszystkie niezbędne informacje można znaleźć na stronie wydarzenia: https://www.eventim.pl/artist/memorial-wagnera/.

Natomiast wszystkie informacje dotyczące warunków uczestnictwa w imprezie znajdują się w regulaminie, posiadacze biletów zobowiązują się m.in. do wypełnienia ankiety o stanie zdrowia przed wejściem na teren hali. Na trybunach może być zajęte 50 procent miejsc siedzących wyznaczonych naprzemiennie, co drugie miejsce. Regulamin jest dostępny TUTAJ.

- Jesteśmy podekscytowani, że wreszcie będziemy mogli się spotkać z naszymi mistrzami świata i naszymi ukochanymi kibicami – podkreśla Cezary Mróz, wiceprezes Fundacji Huberta Jerzego Wagnera. - Zapewnimy pełne bezpieczeństwo a jednocześnie damy naszym fanom okazję do zobaczenia na żywo biało-czerwonych i wsparcia ich tuż przed turniejem marzeń na igrzyskach – dodaje.

Kraków będzie Miastem Gospodarzem Memoriału Wagnera już po raz szósty.

Przypomnę, że przed mistrzostwami świata w 2014 roku i cztery lata później reprezentacja Polski występowała w naszym mieście w Memoriale Wagnera, a potem sięgała po złoto. Niech magia TAURON Areny Kraków trwa, nasi kibice dodadzą siatkarzom skrzydeł i teraz biało-czerwoni zdobędą mistrzostwo olimpijskie – mówi Krzysztof Kowal, Dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie, z ramienia Gminy Miejskiej Kraków odpowiadającego za współorganizację turnieju w stolicy Małopolski.

Rywalami Polaków będą reprezentacje Tunezji (aktualny mistrz Afryki powalczy w Tokio w grupie B), Norwegii oraz Egiptu.

Tunezyjczycy, prowadzeni przez włoskiego trenera Antonio Giacobbe, przygotowują się do igrzysk olimpijskich w Tokio. Tunezyjczyków czeka w Japonii bardzo trudne zadanie, by wyjść z grupy. Zawodnicy Giacobbe zmierzą się ze Stanami Zjednoczonymi, Brazylią, Rosja, Argentyną i Francją. Wyjście z grupy i awans do ćwierćfinału byłyby olbrzymią sensacją.

Wśród reprezentantów Tunezji jest szczególnie jeden dobrze znany w Polsce, bo występujący w plusligowej Stali Nysa Wassim Ben Tara. To jeden z nielicznych przypadków graczy, którzy występują na co dzień w zagranicznych ligach, bo większość graczy z kadry Giacobbo gra w klubach tunezyjskich, przede wszystkim w CS Sfaxien, ES Tunis i ES Sahel. Zespół jest aktualnym mistrzem Afryki, regularnie też występuje w najważniejszych światowych imprezach. Te starty nie przynoszą jednak Tunezyjczykom sukcesów, bo w trzech ostatnich finałach mistrzostw świata nie wyszli z grupy, a podczas sześciu startów w igrzyskach olimpijskich wygrali zaledwie jeden mecz. Równie słabo idzie im w Pucharze Świata, bo w 2015 roku przegrali wszystkie mecze, a cztery lata później wygrali tylko jeden.

Tunezja była krajem bliskim sercu Huberta Jerzego Wagnera, który na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych pracował tam jako trener reprezentacji. 

Norwegowie to 66. drużyna rankingu FIVB. Młody zespół prowadzony przez doskonale znanego w naszym kraju Tore Aleksandersena ma jednak potencjał, by się rozwijać. O przyszłość norweskiej siatkówki dbają w Topp Volley Norge, odpowiedniku spalskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego.

W maju 2021 roku Norwegowie zakończyli walkę o awans na CEV EuroVolley 2021. W kwalifikacjach do mistrzostw Europy Norwegia walczyła w grupie G, z Portugalią, Białorusią i Węgrami. Drużyna prowadzona przez Tore Aleksandersena wygrała tylko raz – z Węgrami, a rywalizację w grupie bez porażki zakończyła Portugalia.

Reprezentację Norwegii prowadzi trener Tore Aleksandersen który pracował w dwóch kobiecych polskich klubach – z Wrocławia i z Bielska-Białej, zostawiając po sobie dobre wrażenie. W tym momencie, poza pracą z męską kadrą Norwegii, jest także szkoleniowcem w Niemczech, w ekipie ze Stuttgartu.

Sporo informacji na temat norweskiej siatkówki przekazał Dariusz Marszałek, od lat mieszkający w Oslo, przez piętnaście lat pracujący dla norweskiej federacji, m.in. jako selekcjoner męskiej kadry, a obecnie współpracujący z nią przy rozmaitych projektach. To także dzięki jego znajomości z zarządem Fundacji Wagnera będzie możliwe ściągnięcie Norwegów do naszego kraju, bowiem w Norwegii panują bardzo duże restrykcje związane z pandemią koronawirusa.

- Bardzo się cieszę, że zagramy w Krakowie w Memoriale, byliśmy już na tym turnieju w 2005 roku – wspomina Dariusz Marszałek, który dziś prowadzi własną działalność i zajmuje się projektami sportowymi, w dużej mierze związanymi z siatkówką. - Nasza kadra to jeszcze młody zespół, który cały czas jest w budowie. Opieramy go na graczach występujących poza Norwegią, grających w Europie lub studiujących w USA oraz w Kanadzie. Mamy w Norwegii bardzo dobre szkolenie, w 2004 roku powstała szkoła Topp Volley Norge, odpowiednik polskiego SMS-u. Ten norweski znajduje się niedaleko Stavanger, nad przepięknym fiordem. Szkolona jest tam młodzież licealna, zarówno siatkarze halowi, jak i plażowi. Szczególnie w tej drugiej kategorii Norwegia zbiera już owoce tej pracy, ma bowiem obecna parę nr 1 w rankingu beach volleya FIVB – Anders Berntsen Mol i Christian Sandlie Sørum – dodaje.

Oczywiście w tym momencie halowa reprezentacja Norwegii jest dużo niżej niż rewelacyjna para siatkówki plażowej, jednak kilku graczy jest już rozpoznawalnych w Europie. Największą gwiazda kadry jest Andreas Takvam. Norweski środkowy spędził 4 sezony w PlusLidze, rozegrał w niej 88 meczów, zdobył 631 zdobytych punktów i w kolejnym sezonie nadal będzie reprezentował barwy Ślepska Malow Suwałki.

- Znany w Polsce jest także doświadczony Jonas Kvalen (występował w sezonie 2012/13 w Indykpolu AZS Olsztyn) – mówi Marszałek. - Warto zwrócić uwagę na młodego rozgrywającego Jacoba Thellego, obecnie studiującego na Hawajach. Ciekawych graczy mamy w lidze belgijskiej – Rune Fasteland i Oskar Espeland mogą jeszcze wiele osiągnąć, szczególnie o tym drugim może być jeszcze głośno w przyszłości – dodaje.

Ze 167 punktami Egipcjanie zajmują 16. miejsce w najnowszym światowym rankingu FIVB, wyprzedzając takie drużyny, jak choćby Bułgaria, Belgia czy Ukraina i Australia. Najważniejszego jednak w tym roku zadania nie wypełnili – przegrali z Tunezją walkę o wyjazd na igrzyska w Tokio.

Kluczowy dla Egiptu turniej odbywał się w styczniu 2020 roku w Kairze. Egipcjanie pokonali Algierię, Ghanę, Kamerun, lecz przegrali z Tunezją 0:3 (27:29, 14:25, 23:25). Tym samym stracili szansę na udział w igrzyskach w Japonii, na dodatek w rywalizacje ze swoim największym konkurentem w regionie.

- To dla Egipcjan bolesna porażka, gdyż właśnie z Tunezją od lat toczą zacięte boje o prymat w tym regionie świata – mówi trener Grzegorz Ryś, były selekcjoner reprezentacji tego kraju, później trener klubowy a także szkoleniowiec młodzieżowych reprezentacji Egiptu. - Obecna reprezentacja przechodzi zmianę pokoleniową, jej najważniejszymi graczami są siatkarze, z którymi pracowałem w 2015 roku, w ramach reprezentacji do lat 21 i do lat 23. Warto szczególnie zwrócić uwagę na środkowych, bowiem Egipt ma na tej pozycji graczy o świetnych parametrach – mierzących grubo powyżej dwóch metrów, do tego z dobrą motoryką – opowiada.

Najbardziej znanymi na arenie międzynarodowej graczami egipskiej kadry są bardzo doświadczeni atakujący Ahmed Salah oraz rozgrywający Abdallah Abdalsalam. Obaj jednak są już na końcu swych karier, zapewne walka o udział w igrzyskach w Tokio będą jednymi z ostatnich, jak nie ostatnimi, występami tych graczy w zespole narodowym.

- Generalnie Egipt ma teraz problem z dostępem do rywali z najwyższej półki, zespół nie ma już dziś szans na pokazanie się w Lidze Narodów, co z pewnością odbija się na jakości reprezentacji – dodaje trener Ryś. - Generalnie siatkarzy z Egiptu charakteryzuje dobra motoryka, niezła ogólna sprawność, jeżeli chodzi o umiejętności techniczne, to są one na średnim poziomie. Bez stałego kontaktu ze światową czołówką Egipt będzie miał spore problemy, żeby się rozwijać.
 

Program XVIII Memoriału Huberta Jerzego Wagnera:

Piątek 9.07.2021

godz. 15.00* Tunezja – Egipt

godz. 18.00 Polska – Norwegia
 

Sobota 10.07.2021

godz. 15.00 Norwegia – Egipt

godz. 18.00 Polska – Tunezja
 

Niedziela 11.07.2021

godz. 13.00 Tunezja – Norwegia

godz. 16.00 Polska – Egipt

* godziny początku meczów mogą jeszcze ulec zmianie ze względu na transmisję telewizyjną