Blisko 1800 małych biegaczy wzięło udział w Mini Melts Kraków Run
Tłumy radosnych małych biegaczy opanowały 19 września deptak al. Focha przy Błoniach Krakowskich, gdzie odbyła się tegoroczna odsłona Mini Melts Kraków Run. Wzięło w niej udział 1800 młodych miłośników aktywności fizycznej. Tutaj każdy był zwycięzcą i na mecie z dumą prezentował swój medal.
Od „Babelków” po „Małolatów”
Dla „Bąbelków”, „Szkrabów”, „Gagatków”, „Ancymonów”, „Urwisów” i „Małolatów” – czyli sześciu kategorii wiekowych w przedziale od 3 do 13 lat (roczniki 2013-2023) przygotowane zostały dystanse od 50 do 400 metrów. W rocznikach 2021-2023 rodzic lub opiekun mógł pobiec razem z dzieckiem, dodając mu odwagi podczas pierwszego startu.
Mini Melts Kraków Run nie był wyścigiem o najlepszy wynik. Nie było pomiaru czasu i klasyfikacji – liczył się sam udział w zabawie na sportowo. Wszyscy uczestnicy otrzymali numery startowe i specjalne koszulki, a na mecie medale oraz upominki. Nie zabrakło też licznych atrakcji i animacji przygotowanych przez Sponsorów i Partnerów.
Sportowe emocje dla najmłodszych
Celem imprezy nie jest rywalizacja, lecz zaszczepienie w dzieciach pasji do sportu i wspólna, aktywna zabawa młodych Krakowian oraz gości naszego miasta.
- Najważniejsze jest to, aby pokazać dzieciom, że aktywność fizyczna może być świetną zabawą, a udział w tym wydarzeniu – początkiem pięknej sportowej przygody. Impreza ma profesjonalna oprawę, która pozwala najmłodszym poczuć się jak dorośli biegacze. Emocje, które pozostają w pamięci na długo, medale i pozytywna energia mogą być motywacją do kolejnych startów czy regularnych treningów – podkreśla Tomasz Marzec, Dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie.
Fot. Magdalena Pachut, Sławomir Farbaniec, Michał Sobolewski/ZIS